Zobacz cały wątek

W książce od AUDI 80 podają że nie może przekraczać 5,5 -:- 6 Barów . Wskazują że przyczyną przekroczenia jest zacięty zawór w pompie olejowej . Dziś dostałem potwierdzenie od mechaników z AUDI że mieli takie przypadki chociaż bardzo rzadkie . U mnie na fabrycznym wskaźniku ciśnienia po odpaleniu wskazówka idzie na koniec zakresu wskaźnika czyli powyżej 5 Barów i wtedy natychmiast samochód gaśnie . Kręcenie rozrusznikiem bezpośrednio po zgaśnięciu nic nie daje . Trzeba odczekać dwie - trzy minuty i samochód znowu zapali . Tak trzeba powtórzyć kilka razy bez dodawania gazu . Gdy silnik zacznie pracować na stałe poczekać aż dostanie temperatury i wtedy można ruszać . Wcześniejsze dodanie gazu też może spowodować zduszenie silnika . Ja od pierwszego wystąpienia zjawiska zrobiłem już 1000 km i obecnie jakoś z tym żyje choć w piątek zmieniam pompę .

Danek - taka właśnie usterka kosztowała mnie już dwa sprawdzenia w warsztatach i komplet popychaczy .A usterka która opisuję dotyczy wszystkich silników z popychaczami hydraulicznymi . Nie wiem tylko dlaczego wszyscy mechanicy wierża że uszkodzony zawór pompy kończy się rozerwaniem filtra oleju . Usterka jest wyraźnie opisana w książce Audi80-obsługa i naprawa str 124 .
Data: 2008-09-03, 21:29
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 9
Wyświetleń 271

 

Zobacz cały wątek

a czy 220D (diesel bez turbiny) ma przeplywomierz?? mi sie wydaje ze istnieje tylko czujnik cisnienia w kolektorze

Diesel bierze powietrza tyle ile chce nie ma zadnej przepustnicy a dawka jest ustalana na podstawie polozenia pedalu gazu i obrotow silnika chyba. W mapie wtrysku nie ma ilosci powietrza, nawet sondy lambda nie ma chyba (nie jestem pewiem-ale co ona moglaby patrzec w wolnossacym dieslu)

Co do Twoich objawow to hmmm

Owszem objaw przerywania silnika przy ok 2500tys obr/min moglby dotyczyc pompy wtryskowej (ale wtedy na pewno zapalila by sie kontrolka awarii) -wiec malo prawdopodobne aby to bylo przyczyna

nastepny objaw to niebieski dym a wiado moze niespalone paliwo jest biale a nie niebieskie wiec nie jest to sprawa ukladu zasilania tylko najpewniej ukladu smarowania.

Moze odma sie zapycha, moze cos z ukladem EGR jest nie tak (tlumaczyloby szarpanie ale nie dym)

Przy tak chwilowym poborze oleju nie zobaczysz ubytku oleju, ale ja bym szukal w ukladzie smarowania (olej tez jest palny)

dlaczego jak cos jest nie tak z silnikiem kazdy winia ta pompe wtryskowa i stwarza ten mit o ich awaryjnosci??

Prawda jest jest c-klasa miala najczesciej pod swoimi maskami wlasnie silnik 220D wiec jest ich najwiecej.

A jak jest ich najwiecej to i najczesciej zdarzaja sie problemy...

Poczytajcie sobie na innych forach. W innych samochodach montowane byly pompy wtryskowe rowniez rotacyjne ale juz BOSHA i tez sa awaryjne ale to nic w porownaniu z pompowtryskiwaczmi VW czy comman rail wiec badzmy cicho bo nie jest top az takie gowno a naprawa zazwyczaj (samemu) kosztuje okolo 150 w serisie oczyiscie +2000 zl
Data: 6 Lipiec 2008, 09:06
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 14
Wyświetleń 808

Zobacz cały wątek

Witam.

Autko które widać na zdjęciu jest w mojej rodzinie od 8 lat. Zostało sprowadzone z Niemiec. Jak na swój wiek to się nieźle trzyma. Auto odkupiłem od ojca. W ciągu roku dokonałem kilka drobnych modyfikacji i napraw. Madzia spala jakieś 12 L gazu na 100KM.
Wcześniej jeździłem Oplem Corsa 1.2 Eco. Różnica kolosalna. Te odejście po prostu malina.
Na fotkach moja ukochana dziewczyna oraz kochanka .

Dane:

Silnik - 2.0 16V
Moc - 115 KM
Typ - Hatchback (GE)
Rok – 1992 (listopad)

Wyposażenie:

- Elektryczne lusterka
- Elektryczne Szyby x4
- Elektrycznie regulowany fotel kierowcy
- Klimatyzacja
- Wspomaganie kierownicy
- Tempomat
- ABS

Wymieniłem w niej:

- Sprzęgło
- Zaciski tył (standard niestety )
- Przeguby
- Zaworek pompy oleju
- Tarcze, klocki, olej
- Naprawa podświetlenia deski

Modyfikacje:

- Instalacja LPG sekwencja
- Car audio:
Jednostka sterująca to JVC KD-331. Wzmacniacz CRUNCH 480 wat rms. Przód to system odseparowany Pb L6c oraz subik STX GDN 25/150/4. Wrota zostały wygłuszone matami. Okablowanie firmy Dietz. Mi to wystarcza

- Alusy firmy Exlusive Line oraz nowe oponki Barum Bravura 60/195
(rozmiar zgadujcie jaki)
- Białe postojówki oraz białe podświetlenie tablicy rejestracyjnej.

Plany:

- Halogeny
- Przyciemnienie szyb
- Tłumik firmy Ulter
Data: 27 Lip 2008 | 20:35
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 16
Wyświetleń 626

Zobacz cały wątek

Cytat: Witam kolegów!

Dla autora tego tematu mam pocieszającą wiadomość. Jja w ubiegły piątek odkryłem, że moja pompa paliwa cieknie. Pojechałem do jednego pompiarza, ale on rozłożył ręce i odesłał mnie do Mabi ostrzegając od razu, że tam to mogą mi zaspiewac nawet trzy i poł tysiaca. Przerazony postanowilem do nich podjechac. Przywitala mnie "mila" pani, ktora bez zagladania pod maske (zrobila to pozniej stojac z petem w reku, co biorac pod uwage fakt, ze cieknie mi ropa troche mnie wkurwilo) wyciagnela karteczke, dlugopisik i policzyla koszty naprawy. RAZEM wyszlo 6220! Warto tu dodac, ze to byly tylko takie pospieszne wyliczenia na sucho. OK, kobitka zna sie na rzeczy, ale otrzymana suma przerazila mnie jeszcze bardziej, zwlaszcza, ze moja Madzie mam dopeiro od czterech tygodni. Spanikowany zadzwoniłem do Jaksy i tam chlopaki zaproponowali wymiane samego TCV za 1200. Jest roznica. W piatek zabieram moja Bejbe na wymiane i mam nadzieje, ze po tym zabiegu wszystko bedzie juz OK.



Hehe, ja tez podjechalem do MABi z ciekawosci podpytac i ta sama "sympatyczna' pani tez mi wypisala ponad 6000 PLN Nawet nie zerknela na auto, tylko karteczka i wymienia:
Test komputerowy - 150netto
z/z pompy wtryskowej - 450netto
naprawa pompy - 1200netto
z/z wtryskiwaczy - 200netto
spr/naprawa wtryskiwaczy - 320netto

SPV - 1710 brutto
TCV - 976 brutto
Glowica - 1500 brutto
kpl uszcz - 350 brutto

A jak sie zapytalem a ile kosztuje duagnostyka pompy - 150+1200 ( bo trzeba ja wyjac, rozebrac, zalozyc uszczelik i zlozyc)+450+350...... Oszaleli ci ludzie czy co?
Data: 09 Paź 2008 | 9:05
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 279
Wyświetleń 32853

Zobacz cały wątek

Cytat: Mechanik nr 1 (koszt ok 750 pln za pierwsze 3 myślniki - co wg niego powinienem przyjąć z pocałowaniem ręki, zapewne koszt "suma sumarum" wyszłoby więcej):
- pompa hamulcowa do wymiany
- serwo do wymiany (zalane)
- hamulce blokują przód i tył
- ubytek płynu chłodniczego z chłodnicy
- termostat do wymiany
- gaźnik do wymiany lub regeneracji

Cytat: Mechanik nr 2 (450pln):
- gaźnik jest dobry
- przednie hamulce były wymieniane niedawno
- termostatu lepiej nie naprawiać (negatywne skutki opisane powyżej)
- serwo w dobrym stanie
- wymiana płynu hamulcowego
- wymiana pompy hamulcowej
- wymiana szczęk tył
- wymiana cylinderków tył
- regulacja/naprawa (?) ręcznego hamulca
- czyszczenie hamulców przód
- regulacja gaźnika
- wymiana przewodów świec
- dodatkowo kilka cennych uwag ;)



Z czystym sumieniem mogę polecić mechanika nr 2 (jeżeli ktoś jest z Poznania i okolic), a odradzam mechanika nr 1. Teraz mam pytanie czy nie warto byłoby założyć wątku w którym podawalibyśmy mechaników godnych polecenia - czasami naprawdę są ostatnią deską ratunku, a nie jest tak łatwo trafić odrazu na warsztat w którym pracują kompetentne i rzetelne osoby. Jak pomyślę o mechaniku nr 1 to nóż mi się w kieszeni otwiera i jeszcze zapłaciłem za tą jego diagnozę 80pln .

Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za wszystkie cenne sugestie.
Data: Sob 14 Lut 2009, 10:45
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 29
Wyświetleń 407

Zobacz cały wątek

Witam
i ja sie pochwalę kupionym w VI 07 Espace 1993 wersja II 2.2 benzyna + LPG przebieg 196900km
w ciągu 8 m-cy zrobiłem prawie 42.000km zakładając odrazu na pocżatku eksploatacji instalkę LPG
auto trzeba było oddać firmie na gruntowne sprzątanie po usyfieniu na maxa prze jugola...
awarie:
*pęknięty wąż wodny w konsekwencji popękana głowica
*3 z 4ech nie działające klamki wewnętrzne drzwi
*pęknięta sprezyna zawiechy tył
*pęknięta szyba przód
*regularnie pękajace węże wodne
*pękające wieszaki wydechu
*padnięcie pompy wspomagania w konsekwencji rozerwanie koła pasowego wału korbowego
*wymiana łozysk kół przednich
*wymiana obu półosi napędowych
*wymiana sprzęgła+uszczelnienie wału korbowego
*naprawa podświetlenia zegarów i radia fabrycznego
*pękające linki sprzegła
*dorobienie nowego kabla ze stacyjki do rozrusznika
*wymiana stacyjki/niepotrzebnie/ w konsekwencji naprawil się centralny
+ naturalne części eksploatacyjne
jest tego trochę ale i kilometrów robi w cholerę często wlokąc doładowaną dupę po asfalcie jak zbity pies poruszając się w okolicach prędkości maxymalnej
trzeba bylo zamontowac halogeny dalekosiężne o średnicy 183mm /jak do TIR-a/ bo oryginalne światła to pomyłka

autkiem jeździ się super fotele obracane przednie przydają sie do czasem niecnych wyczynów
pojemne oszczedne na trasie 9-15 l gazu /przy predkościach rzedu ok150-160km/h

teraz nowa awaria która uniemozliwia mi zrobienie trasy
mrugające kontrolki ciśnienia,temp wody i wskaźnik ilości oleju
oraz zaświecająca się niezależnie od poprzednich kontrolka ładowanie i zanikanie ładowania /NARAZIE NIE WIADOMO CO JEST/
Data: Pon 10 Mar 2008, 02:37
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń 1400

Zobacz cały wątek

Witam
Panowie(Panie?).Rozumiem , że braliście czynny udział w takiej naprawie (tomekrvf ;-) )skoro sądzicie, że Domin tak bardzo przepłacił.
Aby było to dobrze zrobione (a zakładam, że tak jest) to pół podwozia trzeba ruszyć + bak (lub kombinować bez odkręcania ale to kombinacje alpejskie - a one trwaja i za nie też się płaci) od pompy do tylnych bębnów.
Jak wszystko bylo przerdzewiałe (a pewnie tak było , bo po co ta wymiana) to naprawa trwała pewnie ponad 1 normalną dniówke / 1 meches.
OK można kupić ori przewody ale żeby je włożyć bez gięcia to tez trzeba podkręcać (patrz pourywać a potem znowy kombinować od nowa ) sporo "śrubeczek"
Jeśli firma była poważna/duża to nie zaskakuje mnie ta cena (robocizny).
Uprzedzając Wasze uwagi powiem , że sam robiłem tą wymianę(pomagałem swojemu mechanikowi, który nie ma swojej firmy i zapłaciłem w związku z tym mniej) i dzięki temu mam świadomośc nakładu pracy/czasu/energii itp. niezbędnego przy tej konkretnej robocie.

Tak na marginesie, to ciekawe jak przewody paliwowe/uchwyty itp. wygladają po tej wymianie

Pozdr.LUP
Data: 09 Sie 2008 | 10:37
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 8
Wyświetleń 654

Zobacz cały wątek

Cytat: Spotkal sie ktos juz z naprawa przeplywomierza w formie przelozenia opornika (czujnik temperatury powietrza) z dobrej przeplywki do zlej. Zdaje to swoja funkcje?
Kolejne pytanie czy mozna przelozyc ten opornik z przeplywomierza o numerze 0.280.218.005 do 0.280.218.094 (fabrycznie zamontowany) Mechanik mi mowil ze tak robia w ASO i wszystko chula ... ale nie jestem do tego przekonany

Dzieki za odpowiedzi

chyba troche pomylilem (ale nie mam pewnosci). Zostanie wyjety opornik z nowej (005) i przelozony do starej (094) i zamontowana ponownie stara - o ile dobrze zrozumialem mechanika ...


Raczej nie.Dla pewności zadzwoń do Bosch Polska(dział części) i podaj numery i zapytaj czy parametry są te same .Jak tak to NO problem.Ja dzwoniłem do nich w sprawie pompy paliwa.Do N16 s występują 3 typy przepływomierzy:
0 280 218 005 do 10.2000
0 280 218 094 od 11.2000 do 7.2002
0 986 280 232(regenerowany) do 10.2000

szczegóły w katalogu:http://www.bosch.onyx.pl/czesci_samochodowe/
Data: Pią 14 Mar, 2008 10:41
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 12
Wyświetleń 884

Zobacz cały wątek

po sprawdzeniu miernikiem rzeczywiście nie było połączenia... na wszelki wypadek wymieniłem tranzystor na nowy, podłączyłem też tak jak pisał Vendetti ( kolega z elektrody ?? ) i odpaliła... na jakiś czas, później zgasła - spalił się jeden z drucików podłączonych do tranzystora...
Co ciekawe silnik momentami chodził nierównomierne (jakby delikatnie na ułamek sekundy się krztusił) a układ był odpowietrzony...

Czy tak, czy tak samochód miał być sprzedany... teraz sprzedam go tak jak jest - nie będę miał wyrzutów sumienia że zepsuje się komuś na drodze - sam już nie mam czasu żeby przetestować jak się będzie sprawował po kolejnej wymianie tranzystora...

W każdym razie uważam że naprawa sterownika jest to dobry sposób na przedłużenie życia pompy, w moim przypadku to już chyba po prostu pompa umiera - w końcu astra ma 416 000 km ( z tego co czytałem to większość awarii tego typu pojawia się do ok 220 000)

pozdrawiam i dziękuję za pomoc
Data: Nie Lut 15, 2009 16:42
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 119
Wyświetleń 6472

Zobacz cały wątek

hejka, już dawno nie kontynuowałem mojego wątku. A więc to już 2 miesiące jak moje coupe stoi na warsztacie, masa pracy została włożona i jak się spodziewałem również konkretne nakłady finansowe trzeba było przeznaczyć. Zostało jeszcze kilka rzeczy do zrobienia ale z grubsza temat opanowany. Lekki spis co zostało zrobione:
- Wymiana świec
- Rozrząd
- Wymiana płynu chłodniczego
- Wymiana oleju silnikowego Castrol RS 10W/60 6 litrów + filtr
- Wymiana servo + pompa hamulcowa oraz pompa wodna wodna
- poprowadzenie nowych przewodów hamulcowych
- Wymiana filtr paliwa
- Filtr kabinowy
- 2 opony 235/40x17ł
- paski wieloklinowe
- siłowniki maski
- ramka lewarka
- Reperaturka pompy hamulcowej
- przewód hydraulika sprzęgła
- wymiana wahaczy tył
- nowe końcówki drążków przód
- naprawa chłodniczki oleju na przewodach
- nowe okablowanie silnika
- zawieszenie gwint FK Automotive
- filtr stożek
- silnik rozkręcony do ostatniej śrubki, wyczyszczony sprawdzony (77700km jak dotąd ma przejechane)
- wywalony układ wydechowy i wsadzony przelot
- blow off propper II
- chip novitec
- boczki drzwi tapicerowane na nowo
- nowe zegary skalowanie do 300km/h
Jak narazie to skończę na tym ten spis, ponieważ kilka rzeczy jeszcze będzie robione
Data: 2008-12-20, 10:15 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 45
Wyświetleń 1267

Zobacz cały wątek

Fajnie macie, czytam sobie i czytam i w końcu zdecydowałem się pochwalić, bo to już, mam cichą nadzieję, koniec odbudowy mojej celinki (wedle zasady: najpierw było trzęsienie ziemi, a potem napięcie rosło):

1. generalny remont ASB
2. wymiana świec żarowych
3. rura między dolotem a intercoolerem
4. poduszki pod silnikiem
5. amortyzatorek układu kierowniczego
6. amortyzatorek napinacza paska
7. pasek klinowy - continental
8. klipsy na rurki od wtrysków
9 lewa wycieraczka reflektora
10. remont pompy wtryskowej (ciekła)
11. sworznie wahacza dolnego - lemforder
12 końcówki drążków kierowniczych - lemforder
13. tuleje wahaczy przód
14. oczywiście zbieżność
15. sterownik klimatyzacji - niby pracował, ale klimę załączało się osobnym przyciskiem, co mnie niezmiernie irytowało.
16. uszczelnienie wału + simering
17. Naprawa rurki do spryskiwacza tylnej szyby
18 pióra wycieraczek + zaślepka na przód (valeo, bosch + )
19. opony zima goodyear ultragrip 7
20. wszystkie filtry
21. olej silnik i olej w wale
22. przednia szyba
23. wczoraj umyłem, dzisiaj zatankowałem

to już chyba wszytko, zostało: wymiana klocków przód/tył (zakupione textary, czekają) konserwacja podwozia i krawędzi drzwi i na wiosnę tuleja na wahaczu górnym z tyłu, no i listwy progowe, na które czekam z niecierpliwością .
I tak, po podsumowaniu wydatków, dałem za Celinkę, tyle ile powinienem dać, aby mieć dobre auto, tyle tylko, że mam na raty i wiem co mam

pozdrawiam
Data: 5 Listopad 2008, 18:05
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1153
Wyświetleń 26608

Zobacz cały wątek

Z tego co widze to moze byc ten zawor,u kumpla tak bylo.Z kosztów jakie przedstawiles wynika:
1.Regeneracja wtrysków 750 zl- tyle to kosztuje naprawa jednego,czyli 3 najprawdopodobnie byly dobre,sprawdzenie jednego kosztuje 85 zl,regeneracja zaworkow we wtrysku 500 zl z koncowka 700zl w Pezalu,wiem bo sie powiadywalem.
2. Naprawa pompy - minimalny koszt w Pezalu to 700 zl.czyli u Ciebie przeprowadzili rutynowa wymiane uszczelek-mogla byc dobra?

Moim zdaniem miales walniety jeden wtrysk i wlasnie tez elektrozawor na pompie i tyle,moge sie mylic,a oni skasowali jak za zboze - masakra.

A... jak zdiagnozowac czy elektrozawor jest dobry:
potrzebny jest fordowski komp WDS lub nowszy IDS.
Po odpaleniu na biegu jałowym powinno byc ciśnienie 250 barów (u kumpla skakalo od 160 do 360)
po zgaszeniu powinno trzymac cisnienie ok 40,a u niego od razu spadalo do zera.

Zaworek pasowal od mondeo 2 litrowego

Tak sie najszybciej to sprawdzi. Powodzenia
Data: Sro 31 Gru, 2008 17:23
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 40
Wyświetleń 3040

Zobacz cały wątek

15.12.2008

Ponownie poruszam temat zakładu mechanicznego MERC-GAL w Krakowie przy Ciechocińskiej...

Stare przekadło mówi, że dwa razy do tej samej rzeki..., ale zmuszony sytuacją ponownie odwiedziłem rzeczonego mechanika - problemy z odpalaniem przy niskich temp.
Przede wszystkim zaskoczony byłem, że mnie pamiętano a już na pewno nie spodziewałbym się, że czytają nasze forum - a jednak...
Nawiązując do mojego postu z września 2007, może faktycznie, jak wskazuje szef zakładu, wina leży po obu stronach - w końcu umiejscowienie antynapadówki, zgodne z moim życzeniem, miało wpływ na późniejsze z nią przygody...

Na dzień dzisiejszy - zostawiłem auto w MERC-GAL, czekam na diagnozę i wycenę naprawy.
Z pewnością napiszę jak ta przygoda zakończyła się tym razem.

Pozdrawiam

20.12.2008

Po kilku dniach próby stwierdzam, iż usterka jest usunięta, żadnych problemów z odpalaniem.
Naprawa dotyczyła :
wymiany świecy
uszczelnienia sekcji i przewodów pompy paliwowej
i regeneracji "zaworka" (?)

Koszt naprawy - części i robocizna 380PLN
Data: 15 Grudzień 2008, 13:36
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 51
Wyświetleń 6868

Zobacz cały wątek

Cytat: Wtrysk w galanice jest tak prymitywny ze nie trzeba super aparatury


Sprawdzenie u mnie wtrysków to faktycznie nie był wielki problem, natomiast regeneracji pompy lub jej naprawa (co w efekcie końcowym okazało się zbędne) to już masakra. To pompa Boscha i w zasadzie w całej okolicy nie znalazłem nikogo oprócz serwisu Boscha, łącznie z serwisem Mitsubishi który podjąłby się jej naprawy. To oczywiście owocuje ciekawymi cenami.
Mój też puszczał dyma przy mocniejszym wciśnięciu pedału gazu, w serwisie Boscha niby go diagnozowali, co trwało ponad jedną dobę i stwierdzili, że pompa jest do regeneracji bądź wymiany (prawdę mówiąc miałem ogromne wątpliwości czy zrobiono cokolwiek więcej niż odpalenie samochodu i przegazowanie i na tej podstawie postawienie diagnozy i oczywiście skasowanie 90zł). Regeneracja od 1300zł w zwyż. Potem pojechałem gdzie indziej na sprawdzenie wtrysków, jeden trochę leje, generalnie można by się nimi już zainteresować ale to nic pilnego wg mechanika. I tak sobie z tym jeździłem ponad rok bezproblemowo
Data: 15-02-2009, 21:04
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 19
Wyświetleń 346

Zobacz cały wątek

Dzięki

Pompa Bosch VE również była stosowana w silnikach D19T/D4192T. Pompa VE jest bardziej zwarta w budowie, posiada odmienny sposób tłoczenia paliwa do wtryskiwaczy, a wewnętrzne układy regulacji są mniej skomplikowane oraz - co najważniejsze - nie wymagają i nie posiadają żadnej elektryki

Problem z pompami DPC jest taki, że mało który warsztat posiada wyposażenie elektryczne do sterowania jej pracą na stole probierczym, więc niewiele warsztatów podejmie się naprawy tej pompy tak jak należy, natomiast pompa VE nie posiada takich wymagań i jest chętnie naprawiana nawet przez domorosłych fahofcuf; jak można się spodziewać - naprawa taka najczęśniej kończy się kręceniem wszystkimi możliwymi śrubami, bo coś tam trzeba podregulować, tamto przestawić... i na koniec ląduje ona u nas na stole

Moje wywody są hiper krótkie ale mam nadzieję, że zrozumiałe. Jeśli kogoś interesują szczegóły - zapraszam do warsztatu, mamy kilka pomp nadających się na złom - można pooglądać jak skomplikowane są to urządzenia. Można coś pokręcić, podregulować Jak się zepsuje bardziej, to żadna strata

Jeśli będzie zapotrzebowanie (proszę o głosy), w wolnej chwili napiszę kilka słów o układach Common Rail silników D4192T3/T4. CR są fantastycznymi układami wtryskowymi i na razie do nich należy świat Diesla.
Data: 2009-01-20, 22:23
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 13
Wyświetleń 673

Zobacz cały wątek

Odpalasz choć po dłuższych postojach (np. nocy) z benzyny, czy tylko na samym gazie?
Jeśli palisz z gazu, to powiem wręcz, że spalanie w normie. Ale i tak warto odpalać chociażby częściowo (typowo zimny silnik) z benzyny. W moim jak miałem rozregulowany i zasyfiony gaźnik, a do tego padniętą pompę paliwa, to w mieście brał 12 litrów. Po naprawie pompy i używaniu w ww. warunkach benzyny zszedł na 10. Potem regulacja a po części naprawa i wyczyszczenie też gaźnika oraz parę innych dodatków (nowe filtry przy okazji zmiany oleju, świece, kable itd.) pozwoliły mi zejść na 8,5 w porywach do 9. Aha... no i pierwsza sprawa jeszcze przed sprawdzeniem gaźnika - regulacja mieszacza w oparciu o analizę spalin. Na samym początku mojej kariery kierowcy CC rok temu miałem mieszacz nieźle rozregulowany (oraz do tego palenie z gazu, ten gaźnik itd.) - jak się zrobiło zimno rekordem było 14,5 litra/100 km No bo właśnie... temperaturka też swoje robi. I jeszcze technika jazdy oraz trasy na jakich się jeździ plus obciążenie. Tak czy inaczej na moje ciężko w mieście zejść poniżej 8 litrów spalania gazu nawet latem...
Data: Nie 05 Paź 2008, 21:08
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 15
Wyświetleń 2140

Zobacz cały wątek

Cytat: Podsumowując jest pewien, 99% że ta naprawa nie jest Ci potrzebna, ponieważ takie silnik jak ty masz wytrzymują spokojnie 200000 km bez remontu.



Hmmm... Ja nie widziałem takiego przypadku, a klimę w Mińsku nabijają chyba za 150zł

..., ale ogólnie podzielam zdanie Tomka. Możesz ewentualnie wymienić pompę olejową, by na pewno było dobre smarowanie, a reszty bym nie ruszał. Wrzuciłem ten temat na Technicznym... Czy wymiana pompy będzie miała w takim układzie wpływ na lepsze smarowanie i na mniejsze zużycie panewek???
.
.
.
Kurna!!! Przejrzałem właśnie informacje, które zdobyłem ze stacji serwisowej w Niemczech, gdzie auto miało wymieniane różne części... (kiedyś to sobie wszystko spisałem ). Jest tam pozycja, której dosłowne tłumaczenie brzmi "sprężarka oleju". Jest to jedyna rzecz, której nie udało mi się trafnie przetłumaczyć na Polski Może chodzi tu właśnie o pompę oleju Ha! Wymiana- grudzień 2001

Pozdrawiam, Radicz.
Data: 2003-03-24, 12:27 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 86
Wyświetleń 9797

Zobacz cały wątek

Problem prawie rozwiązany. Została tylko naprawa, ale po kolei:
Po zdjęciu miski okazało się, że na dnie jest kilka drutów różnej długości (1-3cm) o średnicy ok 0,5mm oraz całe stado czarnych wiórów różnych wielkości, niektóre miały nawet ok. 1cmx1cm i gruość ok. 1mm. Skutecznie przytkały smoka od oleju i to pewnie była przyczyna brzęczenia filtra oleju, ponieważ wydajność pompy spadła i olej podawany był seriami. Najważniejsza sprawa, to skąd te śmieci? Poszukiwania nie trwały długo, chociaż niektórzy twierdzili, że owe druty to nie jest żadna część motocykla. Najpierw zdjąłem pokrywę alternatora-pudło. Następnie pokrywa sprzęgła-bingo! Owy drut to zabezpieczenie znajdujące się zaraz za pirwszą tarczą i przekładką licząc od strony silnika. Tak poprostu albo sobie wypadł, albo pękł, albo był źle zamontowany od nowości. Oczywiście przy okazji skutecznie zdarł okładzinę (czarne wióry) z tarczy sprzęgłowej. Dobrze było by poznać przyczynę tej całej masakry, może ktoś z Was ją zna? Mam nadzieję, że nie doszło do poważniejszych uszkodzeń w silniku, bo motocykl chodził do końca i chyba w porę zauważyłem, że coś jest nie tak z tymi dźwiękami z filtra oleju. Koszt to ok.500 zł -tarcze, przekładki, zabezpieczenie, uszczelki. Dobrze, że robocizna odpada, bo wszystko zrobię sobie sam
Data: Wto Kwi 15, 2008 4:52 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 175

Zobacz cały wątek

Cytat: no podobno sie nie da wlasnie.. ta kostka jest polaczona z reszta, ktora rowniez 'trza' wymienic.. czy to prawda? nie mnie oceniac, nie znam sie.. biorac pod uwage, ze uzywka pompa czyli tak naprawde kot w worku to koszt ok 1000-1200 zl, nie mowiac o ew kosztach nowej - ktora pewnie chcialoby wcisnac aso to kasa jest calkiem do przyjecia.. tym bardziej, ze auto znam, przebieg niski.. wole tak niz kupic uzywke po 250000 i za chwile robic to samo..



Byłem ostatnio w aso po zatrzaski do bagażnika, a ponieważ mam bardzo dobrą pamięć pytałem się w sprawie przeciekania tych pompa denso, gość powiedział mi, że spotkał się z czymś takim ale oni odsyłali ludzi dalej.

Dowiedziałem się jednak, że ten czujnik obrotu da się normalnie odkręcić z zewnątrz, jednak nie figuruje on jako część zamienna, dlatego naprawa ogranicza się do jego rozbiórki lub często wystarczy wymienić te gumowe oringi widoczne na zdjęciu.

Dlatego jak ktoś ma problem z przeciekającą pompą denso nippon v5 (w silnikach y17dt(l) ) przez brązowy "kabelek" idący do sterownika to problem tkwi w szczelności tego czujnika (widać go na zdjęciu po prawej stronie pompy).
Data: Pon Gru 29, 2008 21:21
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń 319

Zobacz cały wątek

Witam,
ostatnio diagnozując dragania silnika na wolnych obrotach, zauważyłem, że bardzo mocno pracuje amortyzatorek drgań przy łapie napinacza paska klinowego.
Pomyślałem, że to wina kółka - pewnie łożysko siada, ale przy okazji wymiany termostatu i pompy obczaiłem temat i wyszło na to, że to sama łapa jest już wyrobiona i coś w niej chaczy i się blokuje, a co gorsza przy próbie wykręcienia śruby mocującej, wyszła śruba ale z bloku silnika... rozkręcić ustrojstwa nie mogłem, bo brak odpowiedniej nasadki.
Nasadka o rozmiarze 48 kosztuje u mnie około 50 zł...
Innych narzędzi, jak choćby imadło - brak.
Stwierdziłem więc, że póki co wpuszczę tam przez szczeliny smaru w sprayu i zorientuję się ile kosztuje to cudo nowe.
Zamienników brak.
Na allegro znalazłem samą łapę za 150 zł.
Sama łapa to żadna naprawa, przecież tam są 2 wzajemnie trące o siebie tuleje...
Więc serwis.
I tu miłe zaskoczenie, bo za łapę napinacza, tuleję wkręcaną w blok i śrube z nowym oringiem zapłaciłem 203 zł.

Czasem warto zajrzeć do serwisu...
Data: Wto Kwi 22, 2008 8:02 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 13
Wyświetleń 667

Zobacz cały wątek

Podejżewam że falują Ci obroty, a gdy położysz delikatnie nogę na gazie zwiększając je o ok. 100 to problem znika i śilnik pracuje równiutko.
Mam dokładnie to samo i jest to najprawdopodobniej wina nastawnika pompy wtryskowej, jako że nastawnika na dniach nie wymienie, bo musze na to uzbierać kapusty to również podwyższyłem sobie jałowe obroty, aby to falowanie nie denerwowało mnie na każdym skrzyżowaniu.

Zaczynasz od ściągnięcia plastikowej osłony nad pedałami (kilka śrubek), puźniej demontujesz tunel od nawiewu na nogi. Teraz masz dostęp do mechanizmów pedałów, od dzwigni gazu idzie pręt, najpierw pionowo a puźniej poziomo, na samym końcu tego prenta jest on zagienty znowu do pionu (mały kikutek) .
Podczas wciskania gazu ten kikutek odgina się do góry a pod nim pojawia się mały wspornik, gdy puścimy gaz kikutek opiera się o ten wspornik.
U mnie w tym wsporniku był otwór ( nie wiem czy powinien być czy ktoś go zrobił), w ten otworek dałem śrubę 6-ke, a od spodu nakrętkę kontrującą, gdy kikutek opiera się o łeb śruby to tak jakbyśmy trzymali nogę na gazie, obroty regulujesz dodając lub ujmując podkładki pod śrubą (najlepiej mieć kilka o różnej gróbości).

Teraz obroty mam ustawione na ok 800-900, podczas uruchomienia silnika pracuje normalnie, gdy włącze światła i dmuchawę na maxa, jest jedno sarpnięcie obrotami i koniec, silnik pracuje równo niezależnie czy ponownie wyłącze i włącze światła czy dmuchawę.

Nie jest to może profesjonalna naprawa, ale do czasu wymiany nastawnika można przestać się przejmować falującymi obrotami

Jakie obroty jałowe macie ustawione w waszych TDS-ach?
Data: Pon Kwi 14, 2008 8:13 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 8
Wyświetleń 556

Zobacz cały wątek

Cytat: tdci:
- dwumasa co okolo 120-tys - 1500
- wtryski - wymiana/kodowanie itp - 1500?
- pompa wtryskowa - 3000-5000 (bo sporo ma nienaprawialne)

Cytat:
tddi:
- sterownik pompy wtryskowej - 600-1500zl
- pompa wtryskowa - w zasadzie nie psuje sie... wiekszosc jak juz wymienia to ze wzgledu na bledna (niekompletna) diagnoze
- inne "awarie" zwiazane z ukladem paliwowym (300-1000 powiedzmy)


sama naprawa sterownika to około 700PLN do tego demontaż i montaż + diagnoza + kurier (bo ten sterownik jednak trzeba gdzieś dostarzyć) i kosz przekracza 1000PLM
co do złej diagnozy- już kilkanaście osób pisało o swoich przygodach z pompą/sterownikiem, które nie potrafiły znaleźć dobrego warsztatu (poprawna diagnoza) i wymieniały pompę na nową lub na regenerowaną
niestety nie wiemy czy wystarczyłaby naprawa sterownika, bo było już pozamiatane

nie piszę żeby wykazać wyższość tdci nad tddi, bo nie o to chodzi, ale to, że w naprawach tdci jest duuuużo droższe to jakiś mit, który się przykleił nawet do tego forum
oczywiście mówię o autach z pewnego źródła (np funkiel nówka z salonu) albo odkupiony od ojca czy innego wujka, a nie o okazjach zza odry nie śmiganych po dziadku....
w takim wypadku (szukanie oszczędności tam gdzie się nie da oszczędzić bez dużego ryzyka) lepiej kupić sobie benzyniaka, a jak się już uparło na diesla to brałbym tddi
Data: Sro 10 Gru, 2008 15:47
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 22
Wyświetleń 673

Zobacz cały wątek

Witam,

Jako, że zakupiłem nowszego Golfa chciałbym poprosić o wycenę dotychczasowego.
Jest to Golf III AAM z roku 1992
Wersja 3d
Przebieg 184 kkm (na liczniku)
Mam jednak uzasadnione podejrzenie, że rzeczywisty to około 250-260 kkm.
Przejechane w kraju 36 kkm
kolor lakieru: czerwony.
bez gazu
Wspomaganie kierownicy, hak, oryginalne radio Philips (niestety dość już leciwe, ale działa ok)
Sprowadzony z Holandii w 06.2006
Zarejestrowany w Polsce od 07.2006.
Cały czas użytkowany i naprawiany na bierząco zatem sprawny. Przeglądy przechodzi bez problemu.
Wymienione:
- świece
- tarcze i klocki hamulcowe (2 razy bo za pierwszym połaszczyłem się na tanie klocki)
- wyregulowane hamulce
- olej w skrzyni biegów
- pompa paliwowa i przekaźnik pompy paliwowej
- pierwszy stopień wydechu (w starym zrobiła się dziura)
- podstawka pod wtryskiwacz

Ważny przegląd (do 10.2009) i OC (do 07.2009)

Teraz czas na wady
- Stłuczka w 09.2006 (porysowany i powgniatany prawy bok). Naprawa wykonana i przy okazji podwozie zabezpieczone przed rdzą.
- Rysa na masce, którą zrobił jakiś kretyn
- Ogniska rdzy pod tylną szybą
- Termostat do wymiany (nie mogę się zebrać z braku czasu)

Na razie wyceniłem na 4300. Kwota wzięta jako średnia z allegro (dla rocznika, silnika i wersji 3d). Do negocjacji po obejrzeniu Na ile realna nie wiem i prosze o pomoc.

Z góry dzięki.
Data: Sro Gru 17, 2008 09:13
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń 277

Zobacz cały wątek

Cytat:

Silnik CDI nie ma pompy takowej, tylko malutką "pompkę" wysokiego ciśnienia, która daje następnie paliwo pod (to chyba logiczne) wysokim ciśnieniem na tzw. listwę ... dalej do wtrysków itd itd ... Tak więc pompa się nie psuje, bo jej nie ma - a ta mała w razie czego to nie kosztuje tyle co słynne Lukasy
Chyba jestem jedym zwolennikiem CDI na tym forum



No w sumie logicznie piszesz
Troche pogmerałem i co się okazuje :
Były 2 rodzaje pomp Lukasa - zwykła - której naprawa nie musi kosztować 4k tylko 300zł samemu bądź troche więcej u fachury oraz rotacyjne? których sam już nie wyreguluje no i doszedłem jeszcze że w 06.1997 nastąpiła lekka zmiana w pompie ale nie ma podane na czym polegała - może usunięcie usterkowości?
Czyżby początkiem końca legendy trwałości MErcedesa była decyzja o wstawieniu pompy Lukas? mój silniczek chodzi jak zegarynka ale wolę dmuchać na zimne...
IMO - w202 jest za małe!!
Data: Sro Lut 14, 2007 9:33 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 11
Wyświetleń 466

Zobacz cały wątek

Witam. W firmie , w której pracuje jest 7 Focusów i generalnie sprawują się bardzo dobrze poza jednym. Problem dotyczy auta z silnikiem 2.0 TDCI z końca 2005 roku. Nie jest to auto, którym jeżdzę więc objawy awarii znam tylko z relacji innych.
Przypadek nr 1. Auto słabnie na trasie, w końcu zatrzymuje się (gaśnie). Laweta. W ASO stwierdzają (po 3 dniach), że zabrudzony filtr paliwa (wymieniany na przeglądzie 8 tyś. km wcześniej) przepuścił zanieczyszczenia i uszkodzona jest pompa paliwa. Wymiana pompy (koszt 2 700 zł + robocizna). Auto jeżdzi. Za ok. tydzień
Przypadek nr 2. Słabnięcie na trasie (max 80 km/h czyli objawy trybu awaryjnego), w końcu staje. Laweta. Serwis stwierdza, że nie było paliwa (rezerwa się nie paliła i komputer pokazywał zasięg ok.200 km) a komputer pokładowy jest uszkodzony (faktycznie pokazywał bzdury). Naprawa komputera. Auto jeżdzi znów ok. tygodnia i
Przypadek 3. Auto słabnie i szarpie. Udaje się dojechać do serwisu o własnych siłach. Diagnoza serwisu - brak paliwa (wskażnik pokazuje 1/4) - wymiana czujnika w baku (koszt 370 zł + robocizna). Auto jeżdzi ok. tydzień i
Przypadek 4. Słabnie, głośniej pracuje. udaje się dojechać do domu. Po zgaszeniu nie odpala (rezerwa się nie pali). Po wlaniu 10 l ropy odpala. Na stacji udaje się zatankować 30 l (czyli razem 40 l) do full. Czyli, że paliwo było (może mało ale z 10 l było napewno). Ciekawe co tym razem powiedzą "fachowcy" z ASO.
Dziwne jest to, że podobno w żadnym przypadku nie zapaliła się kontrolka informująca o usterce silnika i zawsze auto szwankowało kiedy w baku było mniej niż 1/4 baku. Osoba użytkująca twierdzi, że im mniej paliwa w baku tym auto słabiej przyspiesza i głośniej pracuje. Przebieg auta to ok.110 tyś. Serwisowany zawsze w ASO.
Jeśli ktoś ma pomysł co jest w tym przypadku istotą problemu to proszę o poradę bo z serwisem rece opadają .
Data: Sro 07 Maj, 2008 12:32
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 16
Wyświetleń 616

Zobacz cały wątek

Cytat: A czy mogę bez rzadnych problemów zamontować używaną pompę do mojej foczki? Słyszałem, że to nie takie proste, immobiliser czy coś takiego jest w układzie pompy co nie pozwala bez odpowiednich strojeń podłączyć obojętnie jaką pompę do obojętnie jakiego FF. Prawda to?



yoda

1. zdjagnozuj sobie dokladnie usterke , znajdz serwis Boscha ( bo zdaje sie ze w TDDi siedzi uklad wtryskowy Boscha ) zajmujacy sie naprawa i regeneracjia pomp ( generalnie diesli ) taka pompke trzeba zdemontowac , podlaczyc do stolu testowego i wtedy bedzie wiadomo co sie stalo , a calkiem mozliwe ze bedzie moza ja zdjagnozowac bez demontazu .

2. nie jestem pewien czy w TDDi pompa wtryskowa jest ssaco-tloczaca czy tylko tloczaca , bo jesli to tylko tloczaca to masz jeszcze pompe pomocnicza w baku ktora to mogla kite odwalic .

3. fakt z tego co wiem to jezeli kupisz uzywke pome to po wymianie trzeba podlaczyc sie pod Kompa i przedewszystkim "safofcic " pompe , teorie z immobilajzerem tez slyszalem ze trzeba na nim wpisac numer seryjny pompy ale tej operacji juz pewien nie jestem , calkiem mozliwe ze to prawda tak czy siek podpiecie do kompa jest potrzebne

kwestja ze jesli juz bedziesz mial kupic pompe to raczej poszykaj regenerowanej w serwisie , lub zregeneruj swoja , raczej nie kupuj uzywek ze szrotu czy np. allegro , bo zakup w kiepskim stanie lub zepsutej jest najmiejzym zlem jakie moze Cie spotkac , gozej jesli ktos kto te pompe wymontowywal zrobli to na "chybcika " i np od tak zrobil bach pompe w piach ... to wtedy ... wlasciwie caly uklad wryskowy do wymiany
Data: Pią 28 Mar, 2008 23:49
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 34
Wyświetleń 1990

Zobacz cały wątek

Witam,

Panowie prośba o porade: jest 320d 136PS (M47, pompa VP44), zchipowana, problem jest taki że co jakiś czas wyskakuje błąd "opóźniony początek wtrysku".

Porównałem na kompie (GT1) "wartość zadaną" do "zmierzonej", wynik:
- na obrotach jałowych kąt 'zmierzony' opóźniony w stosunku do "zadanego" średnio o ok. 3 stopnie,
- na wysokich i przy przyspieszaniu odwrotnie - 'zmierzony' wyprzedza 'zadany' o 2-4 stopni.
- przy równomiernej jeździe obie wartości są mniej więcej równe.

Czyli ewidentnie 'rozjeżdża' się raz w jedną raz w drugą stronę.

I teraz pytania: czy przy takich objawach jest sens brać się za 'statyczne' (tj. na silniku) ustawianie pompy? czy też raczej w gre wchodzi tylko demontaż i naprawa u speców (a jeśli tak to czy objaw wskazuje na jakiś konkretny rodzaj usterki)? A może świadczy to po prostu o kończącej się pompie (czyli regeneracja albo wymiana)?

Dodam że generalnie auto jeździ i pali ok, tylko czasem ten bład wyrzuca...

Pozdrawiam

acha, wkleje jeszcze wydruki z kompa:

na jałowym:
Data: 23-01-2009, 19:47
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń 394

Zobacz cały wątek

Mam golfa II i III TD
Zalety

-nie zaleje go woda
-po awarji alternatora silnik pracuje dalej bo jest napeędzany przez pasek
-sa wytrzymalsze
-są Cichcesz od benzynowców przy wiekszych prędkościach ( mój poprzedni RP)
-cichsza praca wydechu
- na pełnym zbiorniku w trasie do 1200 km
-prostota tych silników jest tak prosta że nie ma sie co popsuć cała elektronika to podgżewanie swiec żarowych
-w warunkach górskich nawet przy pełnym obciązeniu dzieki turbinie nie ma spadku mocy tak jak w benzynowcach w jezdzie pod górę , jedziesz jak po prostyj drodze

Wady:
-w zanxiedbanych autach rozrusznik aku itd problemy zimą
-jest problem z częsciami zamiennymi do 2 do 3 jest multum
-części do diesle nie sąteż tak tanie i ich naprawa

Powiem Ci tak mój ojciec powiedzial zebym sobie wybil z głowy ze kupimy teraz benzynowca . diesle wytrzymują do 500 tys bez remontu kapitalnego tak samo silniki RP mialem taki i nie nażekałem

regeneracja pompy 250 zł
regeneracja turbiny 1000+300 zł założenie
regulacvja rozpylaczy 30 zł z wykreceniem
ustawienie kata wtrysku 80 zł
końcówka wtryskiwacza 70 zł boscha

Jezeli kupisz golfa z nmie zajechana turbina , to nie masz sie czego bać ,
Data: Sro Sie 27, 2008 01:22
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 16
Wyświetleń 664

Zobacz cały wątek

witam - jestem nowy wiec sie przywitam ladnie

2 dni temu wymienialem rozrzad - naprawa "garazowa" za czesci (pasek, pompa, rolka) dalem 150zl
sama wymiana - lewarek pod miske - bo trzeba odkrecic poduche silnika, potem zdjecie obudowy rozrzadu - czesc gorna, poluzowanie alternetora, potem kolo pasowe z walu (3 srubki),
ustawienie wg znakow - sa znaki na odudowie walka rozrzadu - najlepiej podejrzec ten znak z wykorzystaniem lusterka i zgrac znak na kole zebatym ze znakiem na obuwowie, na kolku z walka jest tez znak tak jak na obudowie
a na samym pasku byly cechy tak wiec jak sie go prawidlowo zalozylo to wszystkie znaki musialy sie pokryc
nie jest potrzebny zaden przyrzad do blokowania walka czy cos w tym stylu
sama pompa byla wklejona na jakis szary klej-uszczelniacz tak wiec potrzeba bylo troche sily zeby ja wyrwac a nowa wkleilem na czerwony hermetyk
co jeszcze...?
przy skladaniu najpierw dobrze jest wlozyc pasek klinowy na kolo zeby nie bylo problemu z odkrecaniem czujnika - nie przejdzie pasek
aha! w zaiazku z tym ze nie udalo mi sie znalezc korka spustowego plynu chlodniczego wylalem tyle ile sie udalo po wyjeciu pompy wody a reszte uzupelnilem koncentratem z woda (zielony stp, mozna mieszac z innymi kolorami)
no to chyba tyle

potem po wlozeniu paska oczywiscie pare obrotow "recznie" walem zeby posprawdzac czy wszystko jest ok
potem tylko poskladac reszte i w droge
Data: Czw 16 Paź 2008, 09:11
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 20
Wyświetleń 5764

Zobacz cały wątek

Sprawdzalem w instrukcjach do beczki i do W124 - przypuszczam, ze w W126 bedzie tak samo: na moj gust kreska w polowie drogi miedzy 80°C a 120°C to 100°C. Jezeli podczas jazdy po autostradzie temperatura utrzymuje sie powyzej tej srodkowej kreski to jednak jest za duzo (chyba, ze prules caly czas 200 km/h). Ale z drugiej strony to wyklucza tez uszkodzenie wentylatora bo podczas szybkiej jazdy jego dzialanie (badz niedzialanie) nie ma znaczenia - chlodnica jest chlodzona przez omywajace ja powietrze. Moze to pompa juz nie wydala, widywalem juz pompy z calkiem zeszlifowanym wirnikiem. Czy temperatura, gdy silnik juz sie zagrzeje, nigdy nie spada ponizej tej srodkowej kreski? Jezeli tak to zajrzalbym w pierwszeym rzedzie do termostatu (mimo, ze byl wymieniany moze sie juz nie otwierac do konca) oraz do pompy wody (wymontowanie jednego i drugiego to zaden problem a przychodza gorace dni i uklad chlodzenia powinien byc bez zarzutu bo moze sie skonczyc naprawa glowicy. Wentylator mozesz jeszcze sprawdzic w ten sposob, ze jak auto jest bardzo gorace (powyzej tych 100°C) to zaraz po wylaczeniu silnika i przy wlaczonym zaplonie (sprzeglo jest sterowane tak jak w W124 przez czujnik temperatury?) nie powinno dac sie obracac (elektromagnetyczne) lub powinno obracac sie z duzym oporem (sprzeglo wiskotyczne)
Data: Czw Kwi 12, 2007 2:08 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 44
Wyświetleń 2459

Zobacz cały wątek

Cytat: ja mam Alpinke i kupiłem adapter za 129... cena zresztą ta sama dla wszystkich producentów



To zapodaj więcej info na ten temat

a proszę bardzo - szczegóły w tym wątku:

--------
a wracając do tematu i usterek - możesz sprawdzić stan podszybia (dużo ludzi ma problemy z przeciekaniem), a jak już o przeciekach mowa to i podsufitkę warto obejrzeć. Dodam jeszcze co wyszło u mnie po zakupie: pedał gazu, uszkodzony silnik wentylatora chłodnicy - koszty może nie są kosmiczne, ale za wentyla można było zbić jeszcze cenę...
Jak nie będziesz podpinał foki pod kompa to sprawdź tryb serwisowy - może jakiś error wyjdzie... W przypadku diesla wybadaj stan przewodów elastycznych intercoolera - 'bałwanki' do tanich nie należą (140 nowa sztuka), przy okazji będzie widać ślady oleju przy nieszczelności układu. Najgorsza dla portfela w wersji TDDI jest naprawa pompy wtryskowej - ale przy zakupie tego nie sprawdzisz...
Data: Wto 04 Mar, 2008 16:07
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 16
Wyświetleń 856

Zobacz cały wątek

Więc taka to historia:
przyjechałem samochodem z krakowa na pomorze niedaleko Ocypla niestety tam samochód już nie odpalił przetransportowałem samochód do Gdańska do Firmy PROmotor Nissan w sprawie naprawy zostawiłem tam samochód po około tygodniu dzwonie czy coś wiadomo co się dzieje czemu nie chce odpalić pracownik tej firmy mi oznajmił, że samochód jeszcze nie sprawdzali więc poprosiłem szefa po rozmowie z szefem po około kolejnym tygodniu dowiedziałem ,ze się padła pompa wtryskowa. Za naprawe tej pompy chcieli 3600 zł za elektryke + około 2 tys wyczyszczenie pompy i wyczyszczenie pompy więc zabrałem ją i wysłałem do Krakowa gdzie uprzednio uzgodniłem naprawe i elektryke za naprawe pompy z nową elektryką zapłaciłem 3 tys. po tygodniu dostałem pompe z krakowa sprawną i działającą mineło około 3 tygodnie jak samochód rozwalony zaworze pompe do Gdańska to firmy PROmotor gdzie składają samochód mi w całość i czekam kolejny tydzien za naprawe pierw sobie wystawili rachunek 3600 zł tak mówił szef gdy dzwoniłem za 2 dni później dzwoni pracownik, że naprawa będzie kosztowała ponad 4 tys więc ja na to, zę było umowa 3600 a on aha to ok i do widzenia jak się okazało gdy samochód odbierałem fakture jak rozwinołem to byłą dośćdoługa naliczyli za rozebranie złożenie i diagnoze 3600 zł w tej cenie wymienili wszystke oleje bez mojej zgody i naprawili jakąś usterke elektryczną której nawet nie było gdy już zapłąciłem itd się pytam czemu oleje itd. bo to wyciekło to tamto a to do oleju im coś wpadło i musili wymienić i oczywiście też za to skasowali szkoda słów zastanawiam się czy nie podać tej sprawy do sondu ehh tyle pieniędzy
Data: Pon 11 Cze, 2007 18:13
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 7
Wyświetleń 613

Zobacz cały wątek

Jeśli chodzi o fabryczny gaz to jest to zazwyczaj ciekły wtrysk holenderskiej firmy Vialle ale tu uważaj bo większość sprowadzanych z tamtąd aut ma na wykończeniu pompę gazu. Naprawa zepsutej starej to 1500-2500 zł a nowa ok. 3500 zł. Generalnie po zakupie takiego auta o ile jeszcze na tym gazie dojedziesz do domu to od razu pędź do servisu na przegląd pompy a przy odrobinie szczęścia skończy się na jakiś dwóch stówkach.
Data: Tue Dec 20, 2005 7:39 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 18
Wyświetleń 1059

Zobacz cały wątek

zobacz polaczenie fitr powietrza z kolektorem ssacym czy nie ma jakiejs nieszczelnosci, gorzej jak bedzie to regulator obrotow znajduje sie on niestety w pompie i czekac cie moze naprawa pompy wtryskowej, to zwykly diesel czy common rail?
Data: Wed Feb 08, 2006 9:00 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 15
Wyświetleń 2211

Zobacz cały wątek

Dzięki za info Ramzes.. - ja ze swej strony od czasu napisania poprzedniego posta zebrałem wiele informacji pojeździłem, popytałem, znalazłem w internecie dokumentacje do tego samochodu z dokładnym opisem i "rozebraniem" na części pierwsze całego mechanizmu rozdzielacza.. jest on niestety dość skomplikowany - może nie tyle w budowie co w zasadzie działania i jego naprawa graniczyć moze z cudem bez odpowiednich narzędzi specjalistycznych.. prosciej go wymienić na inny (używkę) bo oponoć koszt nowego moze przekroczyć wartość samochodu nawet kilkukrotnie.. Nie wiem jaki jest w C4 i jaki masz tam silnik.. ale w tym modelu rozdzielacz jest M E C H A N I C Z N Y - czyli nie steruje nim żaden komputer ale możei jakiś elektrozawór tam jest.. u mmnie wskazuje nawet wszystko na to że jest on "odciąty" bo jeden kabel w wiązce (z dwóch) który biegnie od centralnej częsci silnika - wiązki przewodów wysokiego napiecia jest podłaćzony a drugi ucięty i nie biegnie niegdzie.. - a chyba powinien.. i kto wie czy nie do tego elektrozaworu właśnie..
Ale problem jest bardziej złożony jak już to wyżej pisał kolega przed Tobą.. - może to być niedostateczne ciśnienie pompy paliwa.. - i od tego chcę zacząć badania i poszukiania problemu.. (z tym też ciężko bo nikomu się prawie nie chce tego sprawdzić a wilu mechaników nie ma sprzętu pomiarowego w ogóle). Od jednego gościa który takie sety robił i wie o audi dużo bo sam jeździ jednym - dowiedziałem się ostatnio że może być problem ze sprawdzeniem odpowiedniego ciśnienia nawet przez jakieś drobne nieszczelności w układzie dolotowym powietrza od kolektora ssącego.. - nie dałem temu na razie większej wiary.. w sumie silnik pracuje mi na gazie ok. Ale co może być fakt to fakt.. Mimo to sprawdzę od ciśnienia pompy zaraz za filtrem paliwa, potem na rozdzielaczu - ten elektrozawór a dopiero na końcu czy paliwo jest na wtryskach.. - oczywiście w między czasie i sam wtrysk rozruchowy i mechanizm elektryczny nim sterujacy wypadało by sprawdzić.. to tak po drodze..
Chyba więcej opcji nie ma.. - jak pompa oki i wtryski i rozdzielacz i ten rozruchowy też.. to co może być jeszcze..?? - gdzieś wyczytałem że istnieje jeszcze takie urządzenia jak: "akumulator paliwa" - który znajduje się między pompą a filtrem i ma za zadanie regulować ilość przepływającego paliwa a dokłądnie pilnować jego stabilnego ciśnienia.. - ae czy w tych silnikach był on montowany..?? czy tylko w większych jednostakch (amrykańskich) V6..??
To chyba miej więcej chciałem napisać wcześniej zamiast tych przekleństw..
Czekam na jeszcze jakieś propozycje i rady co do naprawy tej usterki CO TO MOŻE BYĆ I JAK SOBIE Z TYM PORADZILIŚCIE..??!/EW. JAKIM KOSZTEM..???

Pozdrawiam.
Data: Pon 20 Paź 2008, 10:32
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 12
Wyświetleń 2933

Zobacz cały wątek

A ewentualna naprawa owych lopatek polega na ich wymianie? W sensie, ze wymienia sie same lopatki albo jakas konkretna czesc pompy przetlaczajacej? Czy cala pompe? I czy mozna to znalezc w sklepie motoryzacyjnym? Czy tylko serwis ASO?
Data: 2008-06-16, 12:54
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 25
Wyświetleń 1612

Zobacz cały wątek

Witam,przepraszam że temat nie związany VW ale szwagrowi padła pompa w-Vectra 2.0 DTI.Był u mechaniora i stwierdzili że nawalił sterownik pompy wtryskowej,naprawa to kwota 2500 zł.Mam pytanie czy cena jest adekwatna do w/w awarii.Dobre z niego chłopisko i pomocne,chciałbym mu w jakiś sposób pomóc,morze znacie jakiegoś dobrego mechaniora od tej marki aut w ok.Lodzi
Data: Sro Lut 04, 2009 20:45
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 9
Wyświetleń 451

Zobacz cały wątek

Siema

Wczoraj doszedłem do wniosku po przeczytaniu artykułu na temat ustawienia pompy wtryskowej LUCAS w moim V40 że nie dam rady sam tego zrobić wiec wstawiłem volvo do pewnego magika(mechanika). Zobaczymy co on na to wszystko powie bo podobno sie zna i ma jutro wieczorem zadzwonic i powiedzieć co w trawie piszczy Jeśli da się to ustawic to mi zrobi a jak nie to szukam nowego silnika i robie swap na nowszy silnik 95 KM bo z tym co jest to same problemy i zostawiam autko dla siebie. A jeśli ustawi wszystko to bede jeździł na tym co jest i oglądał sie za V40 T4 albo 850 T5 a swoje zamienie albo sprzedam

Cześć

Obiecałem przedstawic wam sytuacje i juz mówie jak co wyglada. Auto zaprowadziłem do mechanika i po sprawdzeniu całego układu termostatu i wszystkiego dookoła co mogło mieć wpływ na takie zachowania mechanik stwierdził że niestety ale silnik trzeba ponownie rozebrać. Po ściągnieciu głowicy okazało się że w okolicy gniazd zaworowych które były wymieniane podczas spawania są widoczne gołym okiem dziurki wielkośći łebka od szpilki. Gdy odebrałem głowice była ona splanowana i owych dziurek nie widziałem w niej więc mechanik powiedział mi że prawdopodobnie to jest przyczyną powstającego ciśnienia. Doszliśmy wiec do wniosku że głowica musi byc oddana bo wina ewidentnie wynika z błędów jakich dokonano podczas naprawy. Uszczelka jest cała. Dziś rano zadzwoniłem do owej firmy i powiedziałem jak się sprawy mają. Pani w recepcji od razu wyjechała na mnie z pretesjami że pewnie głowice przegrzałem bo za szybko jeździłem a nawet jej na oczy nie widziała. Jutro zamierzam zasiegnąć opini innego zakładu i sprawdzić gdzie dokładnie powstało to nowe pękniecie i udać się do nich po zwrot pieniędzy bo dalsze spawanie chyba nie ma tu sensu. Przez telefon usłyszałem że gwrancja obejmuje tylko ponowną naprawę a nie zwrot kosztów. Czyli na dobrą sprawę straciłem 850 zł za robote głowicy + wszystkie płyny filtry i uszczelki razem grubo ponad 1500zł. Jestem umówiony z szefem zakładu na ogledziny w sobotę więc postaram sie napisać jak to się dalej potoczy. Na dzień dzisiejszy zostałem uświadomiony przez kilku znawców tematu że powinienem zostać przynajmniej poinformowany przez tych "fachowców" ze 4 razy peknietej głowicy nie powinno sie nawet próbowac naprawiać. I powinni robić to tylko na moją odpowiedzialność. Oni jednak o niczym takim mnie nie poinformowali a wszem i wobec mogę potwierdzić że naprawa została źle wykonana i trwała ona 11 dni. Mam nadzieję że zwrócą mi pieniądze bo jestem tak zdenerwowany że chyba udam sie z tym do sądu żeby tym oszustom nie udało się już wiecej naciągnąć niewinnych ludzi.

pozdrawiam Łukasz
Data: 2008-09-28, 20:45
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 24
Wyświetleń 988

Zobacz cały wątek

chc he pewnie jest kremowy??? czy ja wiem ..jak by to było pytanie o 124 to by padły odpowiedzi ale o W 210 to raczej nikt nie ma doswiadczen....Silnik sam w sobie to mechanicznie moze nie padnie ale jak wiesc gminna niesie to czasem szwankuje lektronika pompy wtryskowej marki LUCAS.Naprawa podobno droga i ciezko sie to robi.Nie wiem czy to prawda i czy to sie czesto dzieje...Moze popytac kierowcow Taxi?
Data: Sob Lip 09, 2005 10:21 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 554

Zobacz cały wątek

Witajcie,
sprzęt jak w temacie - mam, używam, ale po 8 latach zaczyna padać. Chciałabym, aby mi jeszcze trochę posłużył, bo na razie zakupy odpadają. Oficjalny serwis Saeco w Poznaniu trochę jednak osłabia. Sam przegląd i czyszczenie 150 zł. Naprawa/wymiana lampki kontrolnej - nie wiadomo, podobno grozi mu jeszcze wymiana pompy ok 350 zł. Nie wiem ile wart może być 8 letni używany sprzęt (ok 5 kaw dziennie), ale na pewno naprawa tego jest ponad moje możliwości. Ekspres działa, robi naprawdę dobrą (jak na moje potrzeby) kawę, wymaga tylko ogromnej cierpliwości w obsłudze. Przepaliła się kontrolka "on", ale i tak nagrzewam go min. 20 min. Po nagrzaniu spuszczam trochę wody, wycieram filtr, ale po chwili ekspres jeszcze trochę pluje i paruje z prysznica. Jak kawa mocno kwaśna, to go trochę przegrzewam (klawisz na parę). Jakoś daję radę. Zaczęło się psuć, jak rozkręciłam sitko do czyszczenia, ale już naprawdę było tak zapchane, że ledwo kapało. No i masz, po tym zabiegu czysto, ale kawa leci w 10 sek, zamiast 30, jak wcześniej. Tak wiem, to nie espresso, a czas ekstrakcji wynikał po prostu z zabrudzenia urządzenia. Dalej, spienianie na tym jest bez sensu, długo się czeka, dysza chlapie - no nie ważne, nie spieniam, bo dodaję mleka skondensowanego. Do całości jeszcze dochodzi wrażenie, że kawa coraz zimniejsza wychodzi. Tak więc zapytuje uprzejmie, może ktoś będzie wiedział:
1. Może jakiś godny polecenia punkt "naprawa agd" w Poznaniu lub okolicach, gdzie po prostu ktoś zorientowany w takich ekspresach przejrzy mi to, bo może ja to sitko źle skręciłam?
2. Czy ktoś ma odsprzedać uchwyt do filtra/kolbę 58 mm bez zaworka do cremy? Pan w serwisie zdumiał się niesłychanie, że kolba może być bez zaworu i w ogóle po co. Proszę mnie wyprowadzić z błędu, była tutaj dyskusja, że zwykłe kolby są (180 zł bodajże?). Serwis twierdzi, że czegoś takiego nie ma. A ja chciałabym spróbować inaczej, na lepszej, świeżo mielonej kawie. Ostateczny demontaż tego ustrojstwa raczej nie wchodzi w grę, bo jednak zależy mi, żeby wycisnąć kremę z mojej codziennej kawy "z marketu".
3. Ja wiem, że tuning tylko dla orłów. Ale może dało by radę tak, samemu? Rozkręcić umiem, gorzej ze skręceniem...
Jesuu alem się rozpisała. Dziękuję za przeczytanie i ew. pomoc.
Ewa
Data: Wto Gru 02, 2008 1:26 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 476

Zobacz cały wątek

serwo to serwo a pomapa hamulcowa to pompa
rozumiem ze żadnych wycieków niema ?
czy po naciśnieciu hamulce są skuteczne? jak bardzo ten pedał idzie w dół ?

naprawa pompy jest prosta musisz jedynie przy demontarzu jak i monatrzu zachowac prawidłową kolejnośc poszczególnych części (sekcji)
Data: Nie Wrz 14, 2008 18:40
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 184

Zobacz cały wątek

WYMIANA FILTRA pomogła ale nie do końca.Jak ciepło to często trzeba pokręcić dłużej.Pomogła by naprawa pompy ale boję się do niej komuś dotykać bo z tym można żyć,a jak coś spi.... to będzie kłopot i to duży.Speców widziałem wielu najlepiej by wymienili co się da bez względu na skutek.Byle im kasa szła.Jak wymiana nie pomoże to zaraz wymyślą kolejną wymianę.
Data: Czw 19 Lip, 2007 19:27
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 39
Wyświetleń 2056

Zobacz cały wątek

Cytat: MK2 1.6B / 1.6TD

Cytat: Otóż też to brałem pod uwagę ale jak zobaczyłem ile kosztuje naprawa pompy czy wtrysków to


wsiadasz do diesla i jak depniesz i nie zostawia za dużej czarnej zasłony ( biała i para jest w ogóle nie wskazana bo to oznacza kapitalny ) ma dobrą dynamikę, to znaczy że motor jest jeszcze dobry, wtryski i pompa jeszcze pohula
Data: Wto Sie 26, 2008 23:00
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 16
Wyświetleń 664

Zobacz cały wątek

Pralki, lodowki, zmywarki, zamrazarki, kuchenki.
Gwarancja 6 miesiecy.
Dowoz okolice Stavager (300 NOK).
Klimatyzatory (pompy ciepla) nowe-montaz gwarancja najtaniej.
Tel. 94286211
Naprawa AGD - najtaniej, naprawa urzadzen chlodniczych, klimztyzacja samochodowa-napelnianie.
W razie pytan na PW.[/b].
Data: Fri Jul 11, 2008 9:19 am
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 298

Zobacz cały wątek

Tez miałem taki przypadek ze sie pompa sie rozszczelniła i paliwo z całego układu wracało do zbiornika. W moim przypadku nie obyło sie bez pompiarza i wydatku 400zł (wymontowanie pompy,naprawa i zamontowanie ). Ale poki co to posprawdzaj wszystkie połączenie przewodów paliwowych,bo jesli pompa jest do roboty to powinieneś zauważyć jakiś nawet niewielki wyciek zn. bedzie sie ślinić gdzies.
Data: Czw Lis 13, 2008 21:16
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 16
Wyświetleń 394

Zobacz cały wątek

Witam.

Ostatnio po przyjeździe pod dom usłyszałem nieprzyjemny dzwięk wyjącej pompy od wspomagania. Sprawdziłem olej i było go za mało. Dolałem (czerwony atf) i pompa przestała wyć. Następnego dnia sytuacja się powtarza. Znowu za mało oleju :/ Skąd może mi uciekać ? Jak patrze z góry na silnik, to nigdzie nie widać żeby było mokro. Ile może kosztować naprawa ?

pozdrawiam
Data: Nie Sty 11, 2009 12:25
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 19
Wyświetleń 472

Zobacz cały wątek

Cytat: kto rozbieral i wie jak turbo w srodku wyglada wie o czym mowie


skoro tak mówisz i wiesz jak to wygląda (ja to raz w rękach trzymałem ) i wiesz że to sie nadeje do naprayw np (pompy wspomagania nie naprawisz ?? ) to można naprawiać ale widzisz jakie jest doświadczenie w nasz. klubie i wiesz dobrze że naprawa o niczym dobrym nie świadczy więc proponuje sie podjąć zasady kolegi że to co nowe jedzie i złomiarzom nie dać zarabiać
Data: 2004-07-24, 10:33 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 8
Wyświetleń 664

Zobacz cały wątek

Cytat: Ja swoja naprawiłem miała max 0,6 a teraz daje do 1 i teraz turbinka wstaje od 1600 obr a wczesniej od 2100 i hamulce zrobiły sie bardzo ostre.



Na czym polegała naprawa vacuum pompy?

Tu masz mój wcześniejszy temat ale dotyczy to silników TDI na turbinie VNT gdzie jest podcisnienie do sterowania.
Data: Pon Sty 12, 2009 21:24
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 15
Wyświetleń 634

Zobacz cały wątek

Cytat: Ja swoja naprawiłem miała max 0,6 a teraz daje do 1 i teraz turbinka wstaje od 1600 obr a wczesniej od 2100 i hamulce zrobiły sie bardzo ostre.



Na czym polegała naprawa vacuum pompy?
Data: Pon Sty 12, 2009 21:18
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 15
Wyświetleń 634

Zobacz cały wątek

Witam!
Pralki, lodowki, zmywarki, zamrazarki, kuchenki.
Gwarancja 6 miesiecy.
Dowoz okolice Stavager (300 NOK).
Klimatyzatory (pompy ciepla) nowe-montaz gwarancja najtaniej.
Tel. 94286211
Naprawa AGD - najtaniej, naprawa urzadzen chlodniczych, klimaztyzacja samochodowa-napelnianie.
W razie pytan na PW.[/b].
Data: Sun Sep 07, 2008 9:39 am
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 268

Zobacz cały wątek

Witam
Znam ten problem i pislam juz kiedys na formum o mozliwosci rozwiazania. Z opisu wynika ze to te same objawy. U mnie zapalila sie kontrolka pierwszy raz juz jakies 315 dni temu. Po odczytaniu kod bledu to P0171. Czyli zbyt uboga mieszanka. Oprocz tego ze pojawil sie blad to nic sie nie zmienilo. Testowany byl na spalnie osiagi itp. Aby wyeliminowac blad pozwolilem sobie w serwisie nissan sfotografowac ksiazke do tego modelu (prawie cala). I procedura wskazuje na pewne mozliwosci rozwiazania po uprzednim wykonaniu. Mi pomiar cisnienia pompy paliwa, szczelniosc ukladu dolotowego, wylotowego, przeplywomierz, pierwsza sonda lambda, wtryskiwacze, zawor MAF/VAF, hlodzenie silnika itp. Mozliwosci jest wiele. Postawilem na sonde. Niestety kupilem jaks uniwersana. Nie polecam bo oprocz tego ze spalanie wzroslo o ok 20% nic sie nie zmienilo. Blad pojawil sie znowu. Szybko wrocilem do starej sady. Uniwersalna pracuje na zupelnie innej charakterystyce. Mam urzadzenie do podpiecia sie pod OBD II i wielokrotnie monitorowalem parametry silnika zczytywane, na roznych odcinkach drogi i sporzadzalem wykresy, analizowalem ale to nic nie przynioslo. Ostatnio zauwazylem wlasnie spadek mocy na wyzszych predkosciach tzn >120 jest problem zeby sie rozpedzic. Bardzo dobry kolega mechanik/elektronik raczej stawia w tym przypadku na wlasnie sonde ale wymiana na oryginalna i moze przeplywomierz. Moim kolejnym krokiem bedzie wlasnie sada. Jak kupie orginal i pojezdze to dam znac czy cos sie zmienilo czy dalej jest problem. Na testerach wszystkie odczyty mieszcza sie w parametrach zalecanych w ksiazce serwisowej. Zauwazylem odchylke na masie zasysanego powietrza na obrotach IDLE (jalowych). Moze to byc problem z odczytem obrczony pewnym bledem. Najlepiej naprawa by wygladala w ten sposob: aby ktos kto ma auto takie samo najlepiej w tym samym rejonie zgodzil sie na podmiany pwenych czesci: sada, przeplywomierz np na testy 1-2tyg i wtedy wymieniac sie spostrzerzeniami.

Pozdrawiam
Data: Pią 18 Kwi, 2008 12:26
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 26
Wyświetleń 1942

Zobacz cały wątek

Przeczuwam, że masz pecha tak samo jak ja tzn. na administratorów i moderatorów, którzy znowu wiedzą sami co komu trzeba i jest najlepsze /myślą że ta strona to tylko ich dotyczy i tylko ich jest wyłącznie, normalna nadgorliwość -a wiadomo do czego ona prowadzi/-na poczatku strasza by zachować się zgodnie z prawem -jak oni sami nie postępują zgodnie z prawem-czyli zamykają prawo wypowiadania się-i zamykają tematy według własnego widzi missię/ale dość na brak kulturyi niewiedzę nie ma lekarstwa/ i także technicznie możesz mieć to samo co ja: tzn.na początku roku zgasł mi samochód i potem w ogóle nie odpalił/mam Nissana Almere 2,2 Di-jak Ty Kiubiku/.Gdy przekręciłem kluczyk gasła kontrolka silnika i poduszek i następnie rozrusznik pracował lecz nie zapalał. Najpierw wyszło im,że to immobilizer a potem może komuter w samochodzie. Jeżdził po 4 majstrach i nie mam w pobliżu serwisu Nissana i bardzo z tego powodu byłem zły-ale widzę że chyba nie miałem racji-bo i serwisy są do bani.W końcu po 2 miesiącach wyrok - pompa paliwowa,a bardziej sterownik tej pompy. Naprawa 3,3 tyś.regeneracja pompy,sterownik nowy/.Całe szczeście że pompa nie była zużyta i sterownik pompy sie wgrał. Podobno te sterowniki do diesli 2,2 wytrzymują do ok 150 tyś km,te nowe dwa razy dłużej.czyli ja mogę się pocieszć,że 300 tyś km jeszcze tym przejadę.Gdy mi się popsuł miał ok 180 tys przbiegu.Naprawili ale popsuli klimę i ciekł olej ze skrzyni biegów-czyli lawety,dodatkowe naprawy bo jeszcze nawaliło mi łozysko przednie to ok nawet ponad 5 tyś-masakra jestem teraz goły i wesoły jak święty turecki-może ta pompa Ci wysiadła.Może tez być,że połączenia miedzy kompem a urządzenia pojazdu.Pod chłodnicami sa oprzewody i tam może cosik zasniedziało i nie styka/tam też jest połączenie tych przewodów/ale w kompie w serwisie to powinno wyjść.Tak apropos nowa pompa kosztuje w serwisie ok 12-13 tyś.Pozdrawiam i życzę mniej problemów z pojazdem i administratorami tej strony.Te osoby to są nadgorliwi i samosie realizuja poprzez przeszkadzanie w komunikowaniu,sami nie wiedza że naruszaja prawo,ale mam nadzieję, że się natkną i jak zabulą trochę kasy to wtedy zrozumieją innych potrzebujących. Niby ta strona jest dla takich też, a widać,że nie do końca. Pozdrawiam wszystkich uczciwych internautów i Ciebie Kiubiku byś wyjechał "zdrowym" Nissanem na nasze "autostrady".
Data: Nie 01 Cze, 2008 14:07
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 36
Wyświetleń 1903

Zobacz cały wątek

Nie powiem żeby mnie to nie mierźiło ale szkoda mi kasy na sprawdzenie ustawień pompy (w serwisie bosha 300zł).
Może to bez znaczenia jesli reszta jest w porzo...

JA BYM NA TWOIM MIEJSCU TEGO NIE LEKCEWAŻYŁ PONIEWARZ MÓJ TERZ POTRZEBOWAŁ PARE OBROTÓW ŻEBY ODPALIĆ A POTEM MNIE TO KUPE KASY KOSZTOWAŁO(NAPRAWA POMPY) ALE WIESZ NIE ZAWSZE MUSI TO BYĆ AKURAT POMPA. POZDRO
Data: Sob 17 Sty, 2009 21:47
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 24
Wyświetleń 763

Zobacz cały wątek

Witam
Gdzies jest ale "szukaj" nie pomaga metoda ustawiania zaworu OPV wg ilości wody wracającej do zbiornika w określonym czasie.
Prosze o namiary.

Przy okazji Dzięki dla Wizji za wskazówki z wątku "Naprawa pompy wibracyjnej ULKA" . właśnie dzisiaj rozbierałem i przy okazji pokęciłem OPV'eł i jakoś mi nie idzie powrót do starych ustawień.

pozdro...
Data: Czw Sie 16, 2007 2:36 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 2055

Zobacz cały wątek

Cytat: 10 Sty 2009 18:14
Opel Omega 2.0DTI sposób na zapowietrzającą się pompę VP44
Problemy z zapowietrzającą ( i trudną do odpowietrzenia) pompą VP44 w Oplach nie ominął również mojej Omegi. Po regeneracji pompy w sierpniu (nowy sterownik, nastawnik kąta wtrysku, elektrozawór dawki oraz iglica zaworu dawki), po trzech miesiącach spokoju zaczęły się problemy z zapowietrzaniem pompy. Na początku sporadyczne szarpnięcia, potem problemy z porannym odpalaniem. Po długich zmaganiach okazało się, że źródła przecieku powietrza były dwa : podkładka miedziana pod śrubą na pompie (po stronie wałka)- odpowiedzialna za problemy z rozruchem mimo ręcznej pompki i zaworu zwrotnego przy zbiorniku, oraz złącze węża gumowego wewnątrz baku powodujące szarpnięcia i zapowietrzanie w czasie pracy silnika.
Po demontażu smoka zdecydowałem się na radykalne rozwiązanie, które jednocześnie eliminuje błąd konstrukcyjny układu zasilania tych pomp w Oplu. Zamontowałem wewnętrzną pompę elektryczną od benzynowej Vectry B, która pasuje "plug and play" w miejsce smoka. W pokrywie zbiornika wystarczy podpiąć do złącza przewody pompy, wiązka tyłu nadwozia jest w benzynie i dieslu identyczna i zawiera przewody zasilania pompy. Zasilanie podałem po bezpieczniku od ABS (+12 po stacyjce). Nie jest to może optymalne rozwiązanie, ale doraźnie działa. Pod maską zainstalowałem dwa trójniki połączone zaworem jednokierunkowym, łączącym dopływ paliwa przed filtrem z przewodem powrotnym. Zawór jednokierunkowy działa jak regulator ciśnienia i utrzymuje minimalne nadciśnienie w układzie, zapobiegając przenikaniu powietrza. Poza tym w razie potrzeby odpowietrzenia pompy wystarczy zacisnąć przewód łącznika, co powoduje podanie na pompę ciśnienia 0,3MPa, co skutecznie zastępuje serwisową pompę do odpowietrzania. Poza tym wtedy ujawniają się wszelkie nieszczelności w układzie (łatwiej zauważyć wyciek niż zaciąganie powietrza). Rozwiązanie jak dotąd sprawdza się rewelacyjnie.


Z tym, że u nich często są problemy z zapowietrzaniem, u nas (u mnie) nie występują. mimo tego rozważę dołożenie takiej pompki, ale to dopiero jak będzie cieplej na grzebanie przy aucie.

2) naprawa samego sterownika to wymiana 1 tranzystora, który kosztuje 2-3zł. TheAnt może byś rozkminił jaki to tranzystor ? podobno IRLR2905 albo IRFZ44
Data: Sro 21 Sty, 2009 12:33
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 51
Wyświetleń 3868

Zobacz cały wątek

Witam

Do poprzedniego postu należy jeszcze dorzucić foto zamontowanej pompy oleju razem ze smokiem i rurą ssawną. Na odtłuszczoną powierzchnię bloku położono uszczelkę zbrojoną cienka blaszką, z naniesionym obustronnie wałkiem silconu.

Moment dokręcania srub miski olejowej to 10 Nm.

W kolejnej odsłonie prac remontowych silnika 2,4 D AAB, przedstawiam głowicę po kompletnej regeneracji. Wymieniono prowadnice zaworowe, obrobiono i dotarto gniazda zaworowe, a także przeszlifowano płaszczyznę (planowanie).

W procesie regeneracji, istotne jest również osiowanie wałka zrządu, czyli naprawa jego łożyskowania poprzez obniżenie pokryw łożysk i przeszlifowanie otworów do wymiaru zapewniajacego pasowanie lużno-obrotowe wałka. Na zjęciu widzć wałek posadowiony w łożyskach. Moment dokręcania nakrętek 20 Nm.

Na uwagę zasługuje sposób montażu zewnętrznych nab łożysk wałka rozrządu. To, że zawsze podczas napraw należy wymieniać uszczelniacze, nikogo chyba nie trzeba przekonywać. Jednak pomimo zastosowania nowych uszczelniaczy, dochodzi do podsiąkania oleju w okolicach uszczelniaczy. Powód jest banalnie prosty. Płaszczyzny styku łożysk, przed ich montarzem należy posmarować specjalnym klejem do płaszczyzn, NIE SILICONEM !!!

Pomiędzy odtłuszczone powierzchnie bloku cylindrów i głowicy wkładamy stalowo-pakietową uszczelkę. Jej grubość jest ściśle uzalezniona od wysokości wystawania tłoków ponad płaszczyznę bloku. W tym wypadku zastosowaliśmy najgrubszą uszczelkę 1,61 mm, oznaczoną trzema otworkami widocznymi na zdjęciu. Moment czteroetapowego dokręcania NOWYCH śrub 40, 60 Nm 90 + 90 st.kątowych.

Widoczne przetłoczenia blach wokół uszczelnianych otworów, zwiększają naciski powierzchniowe, gwarantując szczelność praktycznie na całą żywotność silnika.

Pozostaje jeszcze ustawienie rozrządu i pompy wtryskowej, ale to temat na inną okazję. Ja chciałbym jedynie wspomnieć o prawidłowym posadowieniu i dokreceniu tłumika grgań skrętnych na wale kobowym. Częstą przyczyną poluzowania połączenia jest nieumiejętne dokręcenie śruby centralnej.

W omaianym silniku AAB moment doktęcenia NOWEJ śruby to 460 Nm.
Na zdjęciu pokazałem nową śrubę i koło pasa zębatego rozrządu, o które opiarta jest cienka podkładka o gruości 0,1 mm.

Dokładna nazwa i rola jaką spełnia ta podkładka, stanowi treść motozagadki zamieszczonej w dziale Ciekawostki. ZAPRASZAM.

Pozdrawiam.
Data: 08-03-2006, 12:35
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 13
Wyświetleń 4472

Zobacz cały wątek

Cytat: cos zle zrobilem ?


skoro nie ma żadnych guziczków, to ja bym się nie przejmował. U Ciebie nie ma pompy, której naprawa kosztuje sporo $$$
Real = Carreforu przy Bora-Komorowskiego ?
Data: Sro 07 Sty, 2009 23:29
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 12
Wyświetleń 307

Zobacz cały wątek

Obawiam się że to pompa wtryskowa a konkretnie tzw fala czyli tarcza dawkująca paliwo - miałem to samo i dopiero naprawa pompy pomogła ( koszt 1200 zł ) uważaj na używki - jak kupujesz używaną pompę to jedż z nią od razu na stół probierczy do dobrego speca.
Pompy rotacyjne sa bardzo wrazliwe na jakośc paliwa i ich uszkodzenia sa dosyć częste
No ale najpierw dobrze sprawdź to co pisali inni
Data: Sob 22 Lis, 2008 22:41
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 13
Wyświetleń 643

Zobacz cały wątek

A ja na to 650tys!!!!!!! i dalej śmiga. To napisze troche co i jak to było.
Primerke P10Diesel 1991rok kupilem w Holandii jak miala 400tys (udokumentowane) od pierwszego właściciela - cudownie bzyczał ten silnik jak nowy. Jazda próbna rewelka świetne prowadzenie, zero dymu super komfort to biorę. Po wjechaniu do Polski zaczął się dziwnie prowadzić - kontrola i mega luzy na górnym wahaczu po wymianie znowu super ale zaczęły się sypać inne rzeczy z zawieszenia więc wymieniłem wszystko + tylne amory wynik każdy kto przejechał się tym autem był w mega szoku przez co zaraziłem nissanem jeszcze kilka osobników.
O eksploatacyjnych rzeczach nie będe już pisał tylko awarie:
1. 2 tydzień użytkowania uszczelka na pompie wtryskowej po zalaniu czerwienią - naprawa jakieś grosze
2. 100 tys bez zaglądania gdziekolwiek bo nawet oleju nie bierze od wymiany do wymiany i pierwsza awaria 5tka zaczyna wyskakiwać. I wtedy trafiłem na to forum bo dobrego auta szkoda mi było oddać do byle mechanika. Naprawa w Siedlcach + wymiana wszystkich łożysk w skrzyni.
3. 520tys padł alternator
4. 540tys dziura w plecionce na wydechu (heh jeśli można nazwać to awarią ale napisałem bo cały wydech był oryginalny i raczej od nowości)
5. 545tys zgubił olej i silnik pracował jakiś czas bez oleju. Powodem awarii była wymiana alternatora gdyż pękł przewód olejowy z pompy vacu na alternatorze. Po tej przygodzie silnik zaczął trochę głośniej pracować i niby nic się nie trzaskało ale stracił swoją aksamitność. Przestroga dla posiadaczy gdy zapaliła sie kontrolka to w silniku nie było już grama oleju w misce.
6. 580tys wymiana sprzęgła
7. 600tys łożysko koła prawy przód
8. 620tys to już tej zimy stłuczka i szereg konsekwencji nie solidnej naprawy. Wymieniłem chłodnice (używka) kilka razy spadł wąż z wlotu do chłodnicy ponieważ plastik na tym wlocie ciągle się kruszył był jakiś dziwnie miękki. dwa razy wymieniłem uszczelkę pod głowicą przez przegrzanie. jak sie z tym uporałem to się okazało że dalej płyn ucieka ale przez skorodowany korek w bloku silnika. W tym momencie postanowiłem jak najszybciej go sprzedać.
9. cylinderek tylnego koła
I to chyba tyle z usterek i awarii mojego maleństwa i dodam jeszcze że cały ten dystans przejechałem na czerwieni a w kwietniu sprzedany koledze który dalej go sobie chwali.
Jak macie jakieś pytania dotyczące p10diesla to chętnie pomogę gdyż wszystkie naprawy i obsługę przeprowadzałem sam to już znam to auto na wylot.
Data: Sob 21 Cze, 2008 11:11
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 328
Wyświetleń 13873

Zobacz cały wątek

Cytat: A ja na to 650tys!!!!!!! i dalej śmiga. To napisze troche co i jak to było.
Primerke P10Diesel 1991rok kupilem w Holandii jak miala 400tys (udokumentowane) od pierwszego właściciela - cudownie bzyczał ten silnik jak nowy. Jazda próbna rewelka świetne prowadzenie, zero dymu super komfort to biorę. Po wjechaniu do Polski zaczął się dziwnie prowadzić - kontrola i mega luzy na górnym wahaczu po wymianie znowu super ale zaczęły się sypać inne rzeczy z zawieszenia więc wymieniłem wszystko + tylne amory wynik każdy kto przejechał się tym autem był w mega szoku przez co zaraziłem nissanem jeszcze kilka osobników.
O eksploatacyjnych rzeczach nie będe już pisał tylko awarie:
1. 2 tydzień użytkowania uszczelka na pompie wtryskowej po zalaniu czerwienią - naprawa jakieś grosze
2. 100 tys bez zaglądania gdziekolwiek bo nawet oleju nie bierze od wymiany do wymiany i pierwsza awaria 5tka zaczyna wyskakiwać. I wtedy trafiłem na to forum bo dobrego auta szkoda mi było oddać do byle mechanika. Naprawa w Siedlcach + wymiana wszystkich łożysk w skrzyni.
3. 520tys padł alternator
4. 540tys dziura w plecionce na wydechu (heh jeśli można nazwać to awarią ale napisałem bo cały wydech był oryginalny i raczej od nowości)
5. 545tys zgubił olej i silnik pracował jakiś czas bez oleju. Powodem awarii była wymiana alternatora gdyż pękł przewód olejowy z pompy vacu na alternatorze. Po tej przygodzie silnik zaczął trochę głośniej pracować i niby nic się nie trzaskało ale stracił swoją aksamitność. Przestroga dla posiadaczy gdy zapaliła sie kontrolka to w silniku nie było już grama oleju w misce.
6. 580tys wymiana sprzęgła
7. 600tys łożysko koła prawy przód
8. 620tys to już tej zimy stłuczka i szereg konsekwencji nie solidnej naprawy. Wymieniłem chłodnice (używka) kilka razy spadł wąż z wlotu do chłodnicy ponieważ plastik na tym wlocie ciągle się kruszył był jakiś dziwnie miękki. dwa razy wymieniłem uszczelkę pod głowicą przez przegrzanie. jak sie z tym uporałem to się okazało że dalej płyn ucieka ale przez skorodowany korek w bloku silnika. W tym momencie postanowiłem jak najszybciej go sprzedać.
9. cylinderek tylnego koła
I to chyba tyle z usterek i awarii mojego maleństwa i dodam jeszcze że cały ten dystans przejechałem na czerwieni a w kwietniu sprzedany koledze który dalej go sobie chwali.
Jak macie jakieś pytania dotyczące p10diesla to chętnie pomogę gdyż wszystkie naprawy i obsługę przeprowadzałem sam to już znam to auto na wylot.

Cytat: 270 000 oczywiście na gazie, bo gaz niszczy silniki



może i niszczy..ale nie japońskie
Data: Pon 30 Cze, 2008 15:35
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 328
Wyświetleń 13873

Zobacz cały wątek

Cytat:
Im większe skomplikowanie systemów auta, tym wyżej podniesiona poprzeczka dla warsztatów i pracujących w nich mechaników. A mnie i mojego mechanika to cieszy i patrzymy optymistycznie w przyszłość. Era klocków hamulcowych wbijanych młotkiem i kolorowych flamastrów na kółkach rozrządu musi kiedyś odejść do lamusa.

Gdy ja stawiałem pierwsze kroki, jako świeżo upieczony mechanik spotkałem się z takim oto powiedzonkiem, cytuję:
"Idzie nowe Panie, idzie nowe,
Baba miast rencami, prondem doi krowe!
Idzie nowe Panie, idzie nowe"...
I tak myślę, że na powrót do starego nie ma co liczyć.

Pozdrawiam


czesciowo masz racje. zakonczy sie era pana mietka.
jednak tylko czesciowo. poniewaz stopien skomplikowania ogranicza w sporej czesci awarii mozliwosc naprawy jedynie w aso majacym dostep do oryginalnych czesci danego producenta.
mamy prosty przyklad. w211 hamuje, a wlasciwie nie hamuje, poniewaz dzialaja tylko 2 hamulce. po diagnostyce wychodzi brak pamieci ostrych hamowan . naprawa tylko w aso. wymiana kompletnej pompy hamulcowej. koszt ok. 8000 + robocizna. pomijam koniecznosc poswiecenia godziny na procedure programowania komputera po wymianie oleju w ww. kolejny przyklad saab 9-5 2.2 tid padla pompa wtryskowa. naprawa wymiana pompy tylko w aso, poniewaz pompa z boscha nie daje sie zaprogramowac. i na aucie wykladaja sie kolejne warsztaty. kolejny przyklad bmw x5 ma problemy ze skrecaniem. diagnoza zepsul sie uklad przekladni planetarnych odpowiedzialnych za zmiane przelozenia przekladni. kolejny przyklad volvo xc70. nie dziala szyberdach i sterowanie szyb i zamka. naprawa trzeba wymienic kompletne lusterko. zakup tylko w aso. volvo 850 nie dziala licznik przebiegu. diagnoza rozpadl sie silikonowy trybik w liczniku. naprawa nowy licznik w aso (liczniki uzywki sa zepsute albo w stanie agonalnym). wspomniana wczesniej alfa 166 3.2, nie ma ladowania. diagnoza trzeba naprawic alternator, ale zeby go wyjac trzeba wymontowac macphersona. daewoo lanos j.w. nie laduje do wymontowania alternatora potrzebne sa DWIE!!!! osoby jedna trzyma klucz, druga mowi jak ma celowac. audi 3.0 tdi, ktorego rozrzad marek opisywal w innym watku.
przyklady mozna mnozyc. mozna miec wrazenie, ze samochody projektuja nie inzynierowie po studiach, lecz ludzie z ulicy.
natomiast tlumaczenia na polski rogramow do diagnostyki moga posluzyc na temat oddzielnego watku.
dodam, ze nie jestem ani mechanikiem, ani elektrykiem. zas moj wywod jest wynikiem obserwacji dzialalnosci zaprzyjaznionego warsztatu.
Data: 20-12-2008, 16:54
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 14
Wyświetleń 1129

Zobacz cały wątek

Witam. Od niedawna jestem posiadaczem Sunny. 1,6 benza, 94 rok. Auto kupilem dosc okazyjnie bo kosztowalo mnie 2 tysie. Stan oczywiscie nie jest idealny, troche stuka podwozie i jest kilka miejsc, gdzie przydaloby sie przejechac papierem sciernym przed zima i podmalowac, ale ogolnie autko chodzi elegancko i za te kwote nie mam prawa narzekac. Ostatnio musialem jednak wymienic pompe wody, bo po wymianie rdzawej wody, po poprzednim uzytkowniku na plyn zaczela cieknac. Mieszkam w Gdansku, wiec udalem sie do firmy Lamber w Sopocie. Pompe wymienili, ogolny koszt 3 stowki. Nie powiem zeby bylo tanio, bo wczesniej mialem Mercedesa 124 i ta sama przypadlosc kosztowala mnie w Mercu dokladnie polowe, czyli 150 zl, ale nie w tym akurat rzecz. Przy odbiorze auta sympatyczny pan mechanik poinformowal mnie ze konczy mi sie sprzeglo. To jest fakt, sam zauwazylem ze po zmianie begow, po puszczeniu sprzegla obroty lekko rosna, po czym spadaja na poziom wlasciwy do luzu. Tak wiec wszystko wskazuje ze faktycznie sprzeglo lata switnosci ma za soba. Zapytalem ile kosztowalaby operacja zwiazana z usunieciem tej przypadlosci i mechanik powiedzial ze trzeba sprzeglo po prostu wymienic. Koszt okreslil na mniej wiecej 900 zlociszy, 3 stowy robocizna, okolo 6 paczek komplet naprawczy. Teraz pytanie, czy faktycznie trzeba wymieniac cale sprzeglo? Na sprawach mechanicznych znam sie srednio, ale czy nie wystarczy wymienic np. docisku, czy tarczy, ewentualnie obu tych elementow, zeby obicac koszty? Szczerze mowiac koszt wymiany calosci w moim przypadku to niemal 50% wartosci auta i czy jest sens ladowac pieniadze w taki temat Kupujac ten skadinad sympatyczny wozek powiedzialem sobie ze jesli bedzie jakas usterka ktorej naprawa przekroczy kwote 500 zlotych, to odstawiam autko na zlomowiec i rozgladam sie za nastepnym egzemplazem z niszy cenowej Ale obecnie mam problem, bo autko mi podeszlo i szkoda by mi bylo sie z nim rozstawac, zwlaszcza ze koszt wymiany pompy wody znaczaco podniosl wartosc mojego Sunny . Reasumujac prosze o rade, jak zrobic zeby bylo dobrze, a przy okazji nie ladowac w auto duzych (w stosunku do wartosci auta) pieniedzy ??
Data: Czw 20 Lis, 2008 09:36
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 105
Wyświetleń 3715